„Zaćma” Bugajskiego (recenzja)

zacma-poster
Źródło: www.film.org.pl

Ryszard Bugajski po raz kolejny w swojej filmografii sięga po treści historyczne. Wystarczy przypomnieć film „Generał Nil” (2008) z Olgierdem Łukaszewiczem w roli głównej czy znakomity spektakl Teatru Telewizji – „Śmierć Rotmistrza Pileckiego” z 2006 roku. Co ciekawe znów wraca do problematyki trudnych lat 40. i 50. XX wieku. Był czas na Rycerzy Niepodległej, jakim byli Pilecki czy Fieldorf. Tym razem reżyser postanowił zmienić perspektywę… i ukazał metafizyczne rozterki stalinowskiej zbrodniarki Julii Brystygierowej (w tej roli Maria Mamona).

Idąc na pierwszy pokaz tego filmu miałem już kilka sprzecznych przecieków. Z jednej strony  umiarkowanie pozytywną opinię kolegi, który widział „Zaćmę” na prapremierze na Festiwalu Filmowym w Gdyni i niepochlebną recenzję, która pojawiła się na jednym z blogów o tematyce filmowej. Dlatego też z pewną dozą niecierpliwości wyczekiwałem 25 listopada 2016 roku, tj. ogólnopolskiej premiery filmu. Czytaj dalej

W obiektywie – „Hello, Moon!”

"Hello, Moon!" - fot. Szymon Konieczny (ZFA Anima)
„Hello, Moon!” – fot. Szymon Konieczny (ZFA Anima)

Fotografia „Hello, Moon!” wykonana 8 listopada 2016 roku we Lwówku (Wielkopolska). Przedstawia antenę telewizyjną na jednym z dachów przy ul. 3 Stycznia we Lwówku. Antena łączy się i komponuje z księżycem, który w jesienne popołudnia pojawia się, już całkiem dobrze widoczny. Sferę metaforyczną pozostawiam indywidualnej ocenie…

„I’ll see you on the dark side of the moon”

Era Jazzu 2016 – Lizz Wright & Global Schwung Quintet

rysunek1W poniedziałek 7 listopada 2016 roku w Centrum Kongresowo-Dydaktycznym Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu odbyła się kolejna edycja koncertów spod marki Era Jazzu, której gwiazdą była amerykańska wokalistka Lizz Wright.

W tym roku była już to druga odsłona, gdyż w kwietniu Gród Przemysława gościł niekwestionowane gwiazdy dzisiejszego jazzu – Chinę Moses, Deborah J. Carter czy legendarnego saksofonistę Chico Freemana. Oprócz nich wystąpili także James Blood Ulmer, Anthony Strong, Get the Blessing. Poznańskie środowisko jazzowe reprezentowali Maciej Fortuna i Krzysztof Dys, którzy przygotowali materiał muzyczny luźno oparty na twórczości Krzysztofa „Komedy” Trzcińskiego. Czytaj dalej

„Sewentisy”, czyli archeologia muzyczna vol. 1

I LOVE THE 70S T SHIRT WHITELata siedemdziesiąte ubiegłego wieku to najlepsze lata dla muzyki. Tego twierdzenia, jak dla mnie, podważyć nie można. To oczywistość. Dlaczego tak myślę i piszę? Postaram się udowodnić. Oczywiście, każdy może rzec, że to kwestia gustu, ale czuję, że w tamtych latach podchodzono do tematu zupełnie inaczej jak dziś. Wówczas najważniejsza była muzyka. W dzisiejszych czasach, trudno oprzeć się wrażeniu, że to inne względy o tym decydują. Śliczne ubranie, „szałowa” fryzura czy ekstraordynaryjne zachowanie… Więcej autokreacji niż autentyczności. Zabiorę więc was do świata, który jest zupełnie inny. Posłuchajcie i dajcie znać, czy też to czujecie…

James Brown – People Get Up & Drive Your Funky Soul                                     Tego pana nikomu nie trzeba przedstawiać. To człowiek, który jest nazywany legendą funku i w zasadzie jego twórcą. Niesamowity głos, nieokiełznana charyzma – to określenia, które tylko częściowo opisują Pana Browna. Co do utworu to, jak dla mnie, jeden z najlepszych jego „numerów”. Świetna melodia i ten beat funkowy, który wbija się w płat czołowy mózgu…

Czytaj dalej

Polak potrafi – rzecz o grach komputerowych

Wiedzmin1a

Gry komputerowe to już od lat poważny przemysł. Kiedyś przez ludzi kultury traktowane z dużym dystansem i przymrużeniem oka. Nikt nie widział w nich większej wartości niż zaspokojenie infantylnych instynktów. Dziś stały się częścią szeroko rozumianej kultury. Budżety gier komputerowych poważnie konkurują z wysokonakładowymi filmami rodem z Hollywood. Odwraca się także tendencja, gdyż wcześniej to powstawały gry na podstawie filmów czy książek, teraz bywa, że jest odwrotnie (vide: Mortal Kombat, Tomb Raider czy Resident Evil). Jednym słowem gry komputerowe mają realną wartość w świecie kultury.

Polska gra najlepszym prezentem?

Pamiętacie tę scenę? Kiedy Donek, ówczesny polski szef wszystkich szefów wręcza egzemplarz „Wiedźmina 2” preziowi USA Obamie. Wówczas dla wielu był to szok. Jak to?! Gra komputerowa dla poważnego polityka?! O co biega? Czytaj dalej

Koncert The October Leaves w Pizzburgu – 10.07.2015

IMG_1074Stare miejsce, nowa knajpa i pierwszy koncert. Tak w zasadzie mogła być brzmieć relacja w skrócie telegraficznym. Cieszy fakt powstania nowego miejsca, którego właściciele deklarują chęć stworzenia czegoś więcej niż zwykłej pijalni piwa, a także chcą raczyć nas kulturą wyższą niż zwykła dyskoteka, która wcześniej tam funkcjonowała. Pizzeria „Pizzburg” działa od 1 lipca i oby przetrwała jak najdłużej.

Niespełna dwa tygodnie po otwarciu odbył się w „Pizzburgu” już pierwszy koncert. 10 lipca 2015 r.wystąpił rybnicki zespół „The October Leaves”. Zespół wykonujący tzw. brit rock z elementami indie rocka. Przyjemnie chodzi się na koncerty sprawnie grających muzyków. Partie wokalne, śpiewane w dwugłosie robiły wrażenie. Instrumentalnie również wszystko „gadało” i się zgadzało. Jednak muszę szczerze przyznać, że to jednak nie mój klimat, ale przyjemnie było ich posłuchać.

Czytaj dalej

Koncert Closterkeller – 26/06/2015 – aNTena NSM

IMG_0779Pod koniec czerwca scenę nowotomyskiej „aNTeny” nawiedził niezwykły zespół. Legenda polskiego rocka, legenda klimatycznego rocka czy rocka gotyckiego – takimi określeniami najczęściej obdarzany jest zespół Closterkeller. Powstał w II połowie lat 80. XX wieku w Warszawie. Gra do dziś, a swój ostatni koncert klubowy w 2015 roku zagrał właśnie w Nowym Tomyślu.

Emanacją zespołu jest postać jego wokalistki, czyli Anji Orthodox. Charyzmatyczna wokalistka stworzyła wokół siebie i swojego zespołu niesamowitą aurę, począwszy od sfery dźwięku aż po sferę tekstową. Muzycznie wszystko oscyluje, mniej lub bardziej, wokół ciężkiego rocka. Fakturę dźwięku przesterowanych gitar łagodzi jej głos i wszechobecne syntezatory.

Czytaj dalej