Punkt zwrotny białego bluesa (recenzja)

bgocd145Kolejna moja opowieść dotyczy jednej z moich ulubionych płyt bluesowych, a mianowicie krążka „Turning Point” Johna Mayalla. To pierwsza płyta, jaką kupiłem sobie na srebrnym dysku po nabyciu pierwszego używanego odtwarzacza płyt kompaktowych. To jedna z płyt, jakie zabrałbym na bezludną wyspę… Album został nagrany w 1969 roku i jest płytą koncertową. Zawartość muzyczna dużo różni się od poprzednich dokonań zespołów lidera zespołu. 

Od zawsze, z uporem maniaka, wszystkich katowałem tą płytą. Pierwotnie miałem ten koncert nagrany na kasecie magnetofonowej. Długie lata słuchałem go z kasety, więc gdy te dźwięki wybrzmiały dla mnie na kompakcie, wiedziałem, że już mnie nie opuszczą i zostaną ze mną na zawsze… Nawet ciężko mi wytłumaczyć ten fenomen…

Jeszcze dziś pamiętam moment, kiedy pewien fascynat muzyki przedstawił mi to wydawnictwo, mówiąc na początku, że to płyta gdzie kompletnie nie czuć braku perkusji… Faktycznie nie ma tu grama tego instrumentu, ale nie czuć tego. To piękny blues zagrany tak jak lubię, przez tego, kogo lubię.

Źródło: wikipedia.org
JM na koncercie w 1981 roku; Źródło: wikipedia.org

Nazwisko John Mayall to dla mnie dwa słowa klucze. Biały blues grany na rockowo, albo rock grany na bluesowo. Ale ta płyta jest inna. Dwa utwory nazwijmy to żywe, wesołe, umieszczone są na początku i na końcu tego LP, gdzie Mayall rządzi ze swoją harmonijką. Pomiędzy nimi zawarta jest magia i serce tego dysku. Dzięki tenorowemu i altowemu saksofonowi, dzięki fletowi, genialnemu brzmieniu basu, który ciągnie całą tę płytę, utwory zawarte na „Turning Point” zyskują wręcz niebywałego kolorytu. Mój faworyt jeśli chodzi o kawałki na krążku:

So Hard To Share

Dużo tu bluesa, ale dużo lekko jazzowego grania, nastroju i smutku, ale takiego nie smutnego, lecz bardziej nostalgicznego. Na to wszystko nałożony jest piękny i stylowy wokal Johna Mayalla. Blues powstały z dala od delty Missisipi i z dala od pól bawełny…

Wielokrotnie już powtarzałem, że lepiej pisać o słabych, złych płytach, niż o wyjątkowych, tym bardziej, jeśli ma się do nich bezkrytyczny stosunek. Może po  prostu zaproszę czytających tekst do posłuchania jej?

JM na koncercie – 2006 r. Źródło: wikipedia.org

 Zespół:

John Almond – flet, saksofon, saksofon altowy, saksofon tenorowy
Jon Mark
– gitara akustyczna
John Mayall
– gitara, harmonijka ustna, keyboard, tamburyn, wokal, gitara slide
Steve Thompson
– gitara basowa

Lista utworów:

1. „The Laws Must Change” – 7:21
2. „Saw Mill Gulch Road” – 4:39
3. „I’m Gonna Fight for You J.B.” – 5:27
4. „So Hard To Share” – 7:05
5. „California” (Mayall, Steve Thompson) – 9:30
6. „Thoughts About Roxanne” (Mayall, Thompson) – 8:20
7. „Room to Move” – 5:03

 

Comments